dynamic ads

Zaawansowane zastosowanie piksela – reklamy dynamiczne (cz. 3)

Michał Adamczyk Facebook Ads, Facebook pixel

Mamy już za sobą dwie z trzech części artykułów o zaawansowanym zastosowaniu facebookowego piksela. Dziś ostatni odcinek z tej serii. Dotyczył on będzie bardzo chętnie wykorzystywanych ostatnio reklam produktowych.

O reklamach dynamicznych, czasem nazywanych również produktowymi można by wprawdzie napisać osobny cykl artykułów i tak się zapewne wkrótce stanie. W związku jednak z tym, że są to reklamy w pewnym stopniu oparte na pikselu, to grzechem byłoby nie wspomnieć o nich ani słowa w ramach tej sekwencji .

Ten rodzaj reklam jest dedykowany głównie sklepom internetowym i pozwala na prezentowanie wybranych kilku produktów z katalogu sprzedawcy. Wygląda to mniej więcej tak:

Reklamy produktowe są tak naprawdę oparte na remarketingu. Ale takim znacznie bardziej zaawansowanym i skomplikowanym. Do przygotowania tego reklam niezbędne są dwa elementy:

a) Facebookowy piksel wpięty w stronę sklepu

Sama implementacja skryptu wygląda w podobny sposób jak w przypadku tradycyjnego remarketingu. Piksel musi być wpięty w każdą podstronę serwisu i zbierać wszystkie dane o odbiorcach. Istnieje jednak drobna różnica względem „zwykłego” remarketingu. W remarketingu dynamicznym możemy, a w zasadzie powinniśmy wzbogacić piksel o pewne zmienne niestandardowe. Dedykowane specjalnie dla e-commerce. Są to na przykład:

Dzięki dodaniu tych lub innych niestandardowych zmiennych możemy później dokładniej parametryzować kampanie produktowe. Dodając w nich takie warunki jak np.:
– osoby, które kupiły w ciągu X dni
– osoby, które dodały do koszyka, ale nie kupiły
– osoby które wyświetliły stronę, ale nie dodały do koszyka

Możliwych kombinacji jest znacznie więcej. Chodzi mi tylko o pokazanie wachlarza różnych opcji, które w zależności od potrzeb można dowolnie wdrażać do kampanii.

b) Feed produktowy

Drugim niezbędnym elementem do uruchomienia reklam dynamicznych jest feed produktowy. Dla osób, które nie miały wcześniej styczności z tym pojęciem – jest to fragment kodu, w którym są zawarte wszystkie nasze produkty. Kod ten musi być przygotowany zgodnie z zasadami Facebooka. Na FB wyróżniamy dwa rodzaje feedów: stały i dynamiczny. W przypadku stałego, feed nie uwzględnia zmian w asortymencie. Jeśli w magazynie zabraknie nam jakiegoś produktu, to w reklamach niestety wciąż się będzie wyświetlać. Automatyczny feed co jakiś czas łączy się z „bazą” i odpytuję ją o stan asortymentu. Dzięki temu unikamy kryzysowych sytuacji, jak w pierwszym przypadku.

Przygotowanie pliku automatycznego jest nieco bardziej czasochłonne. Jednak ta czasochłonność może się opłacać w przypadku gdy mamy bardzo dynamiczny zakres asortymentu. Z kolei w sytuacji, gdy sprzedajemy np. rękodzieło lub produkty, które jesteśmy w stanie nabyć bardzo szybko, łatwiej przygotować plik statyczny.

Tak jak już wcześniej wspomniałem, remarketing dynamiczny to dość obszerne pojęcie. Myślę więc, że w przyszłości powstanie więc osobny artykuł, dotyczący wyłącznie tego zagadnienia.

PIKSEL JEST WAŻNY

Podsumowując wykorzystanie piksela, mam nadzieję, że cyklem artykułów poświęconych tej tematyce, przekonałem Was, że dzięki pikselowi mamy mnóstwo dodatkowych możliwości reklamowych. Począwszy od opcji optymalizacji reklam pod kątem konwersji, poprzez remarketing, tworzenie odbiorców podobnych oraz reklamy produktowe. Jak widzicie z resztą, każde z tych pojęć jest na tyle szerokie, że mogłoby stanowić przedmiot osobnego tekstu. To tylko potwierdza zasadność pamiętania o pikselu i jego implementacji na stronie lub w aplikacji. Myślę, że płynie z tego też jeszcze jeden istotny wniosek. Że system reklamowy Facebooka to naprawdę potężne narzędzie do marketingu. Z kolei zakres możliwości i potencjalnych pomyłek powoduje, że warto wcześniej nabyć szczegółową wiedzę na ten temat, by nie marnować czasu na wyważanie otwartych drzwi!

Praktyk przez duże “P”, z zamiłowania trener i szkoleniowiec. W ramach swojej digitalowej kariery z sukcesem przeprowadził samodzielnie lub nadzorował prace nad setkami kampanii online-owych. Jest zwolennikiem strategii zrównoważonego rozwoju marek, opierając go o solidne fundamenty w postaci przemyślanej strategii.